JUDENFREI stos I

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
previous arrownext arrow
Slider
tytuł:

JUDENFREI stos I

rok: 2019
wymiary: 600/600/280 cm
technika: obiekty z drewna (technika własna) - realizacja w ramach XI Festiwalu Sztuki w Przestrzeni Publicznej Otwarte Miasto, Lublin
opis: Jest oczywiste, że odpowiedzialność za eksterminację Żydów w Europie ponoszą hitlerowskie Niemcy. Zbudowanie ideologii, systemu, który planowo i metodycznie uruchomił proces Zagłady dokonany w większości na terenie Polski w niemieckich obozach śmierci (w KL Auschwitz, Chełmnie nad Nerem, Bełżcu, Sobiborze i Treblince), to celowa strategia bezwzględnej polityki reżimu III Rzeszy. Mimo iż Polacy byli ofiarami, narodem okupowanym, to niestety z czasem stawali się również pomocnikami nazistów. Biorąc pod uwagę ówczesny kontekst historyczny, radykalną kampanię antysemicką, głównie na terenach Podlasia czy Lubelszczyzny, przeprowadzoną przez nazistów z udziałem struktur polskiego podziemia nacjonalistycznego, która latem 1941 r. i w latach późniejszych doprowadziła do szeroko zakrojonej akcji wyłapywania ukrywających się Żydów, to dzisiaj trudno sobie wyobrazić, że czynili to z wyjątkową nadgorliwością ich polscy sąsiedzi. Fakt takiego postępowania karze postawić fundamentalne pytanie o ludzką, etykę, moralność, współczucie – człowieczeństwo.

Według historyków Holokaust podlegał trzem fazom. Pierwsza to czas wykluczania, dyskryminowania, naznaczania, tworzenia gett i eksterminacji pośredniej, poprzez głód, choroby i wyniszczającą pracę. Druga to mordowanie – zbiorowe rozstrzeliwania, wysyłki do obozów masowej Zagłady. Ostatnia, trzecia faza to wyłapywanie i likwidacja (pogromy) niedobitków, którym udało się przetrwać do tej pory.

W perspektywie zrealizowanego projektu interesuje mnie trzecia faza Zagłady Żydów, w większości obywateli II Rzeczypospolitej dokonana w latach 1941-46 na terenie polskich miejscowości podporządkowanych Generalnej Guberni (okolice Lublina). Tematem instalacji są relacje sąsiedzkie między polskimi i żydowskimi sąsiadami, które można określić jako: sąsiedzkie pogromy Żydów. Zdaję sobie sprawę, że jest to jednostronna, radykalna ocena faktów historycznych wobec zaistnienia w tamtej sytuacji również ludzkich odruchów, prób pomocy, przechowania ukrywających się Żydów przez ich polskich sąsiadów, to jest oczywiste, że takie postawy stanowiły wyjątki.

Według historyka Marcina Zaremby, w latach 1941-1946 doszło w Polsce do serii pogromów i ekscesów antysemickich przeprowadzonych na ludności Żydowskiej (Ludmiłówka, Przytyk, Dębica, Słomniki, Szczebrzeszyn, Miechów, Kraśnik, Klimontów, Przedbórz, Goźlice, Jugoszów). Grupowe zabijanie sąsiadów dokonywane było najczęściej z własnej inicjatywy. Polscy sąsiedzi, kaci kierowali się niskimi instynktami, nienawiści, skąpstwa – chęcią łatwego zysku, wspomnianym antysemityzmem. Ekstremalną sytuacją są przykłady pogromów w Kielcach, Krakowie czy Rzeszowie.

Wszystkie przestępstwa zostały udokumentowane, opisane m.in przez: Joanna Tokarska-Bakir, Okrzyki pogromowe. Szkice z antropologii historycznej Polski 1939-1946, Mirosław Tryczyk Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów, Jan Grabowski JUDENJAGD. Polowanie na Żydów 1942-1945. Studium dziejów pewnego powiatu, Barbara Engelking, Jest taki piękny słoneczny dzień …Losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945.

Judenfrei lub Judenrein (pol. Wolny od Żydów) – termin używany przez niemieckich nazistów do określenia danego terenu lub miasta, w którym już nie zamieszkują Żydzi.

Władze III Rzeszy najczęściej „oczyszczały” tereny z ich żydowskich mieszkańców poprzez masowe deportacje do zlokalizowanych na okupowanych terenach gett i obozów koncentracyjnych (Niemcy, Polska oraz inne kraje okupowane) lub masowe mordy dokonywane przez szwadrony śmierci, niekiedy organizowane przez lokalne kolaboracyjne władze, ludność cywilną.

 

© Dorota Nieznalska 2009 - 2020 | polityka prywatności

wdrożenie strony www: Brandrei.com