Kolekcja Institut für Deutsche Ostarbeit

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
previous arrownext arrow
Slider
tytuł:

Kolekcja Institut für Deutsche Ostarbeit

rok: 2016
wymiary: 220/120/120 cm
technika: instalacja z dźwiękiem, stal, szkło, żeliwo, akryl, pigment,
ambrotypia, niemiecki oryginalny głośnik, dźwięk: kompilacja przemówienia Hansa Franka
z inauguracji działalności Institut für Deutsche Ostarbeit w 1940 w Krakowie, czas 7 min.
współpraca: Dariusz Sitek, Aleksandra Wolter
Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Jagiellońskiego
Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego
opis: W swoich najnowszych projektach artystycznych Dorota Nieznalska zajmuje się trudną historią stosunków polsko-niemieckich, dla których cezurę stanowi okres II wojny światowej i powojennych, wymuszonych, masowych przesiedleń ludności: niemieckiej z Warmii i Mazur, Pomorza i Śląska oraz polskiej, z terenów centralnych i włączonych po wojnie w skład ZSRR terenów przedwojennych województw wschodnich na tzw. Ziemie Odzyskane. Dialektyka pamięci i niepamięci naznaczonych traumatycznie miejsc, która pojawia się w twórczości artystki, ma przy tym cechy autobiograficzne; dziadkowie Nieznalskiej byli pochodzącymi z Rudenki pod Leskiem Bojkami, przymusowo przesiedlonymi na „odzyskane” tereny dawnych Prus Wschodnich w 1947 roku w ramach Akcji „Wisła”. Instalacja prezentowana we wnętrzu zrekonstruowanych zabudowań niemieckich kolonistów z Gołkowic Dolnych została stworzona specjalnie dla tej przestrzeni. Praca składa się z trzech części: przefotografowanych przez artystkę etnograficznych i antropologicznych zdjęć pochodzących ze zbioru kilkudziesięciu tysięcy fotografii zebranych i wykonanych podczas II wojny światowej przez sekcje fotograficzne założonego przez nazistów w 1940 roku w Krakowie Institut für Deutsche Ostarbeit (IDO) [Instytutu Niemieckiej Pracy Wschodniej], odlewów głów lalek oraz nagrania przemówienia generalnego gubernatora Hansa Franka inaugurującego działalność IDO.

Praca Nieznalskiej jest refleksją nad wykorzystaniem metod antropologii i etnografii, jak również historii sztuki przez narodowy socjalizm i ukazuje uwikłanie nauki w totalitaryzm, a także dwuznaczny status neutralnych i niewinnych na pierwszy rzut oka krajoznawczych i etnograficznych fotografii. Zdjęcia przedstawiające ludność południowej Małopolski, jej krajobraz i wiejską oraz małomiasteczkową architekturę nie różnią się przeważnie od tradycyjnej dokumentacji fotograficznej o charakterze etnograficznym czy krajoznawczym. Badacze podkreślają nawet, że część fotografii wchodząca w skład kolekcji pochodziła z polskich, przedwojennych źródeł. Instytut miał w intencji Franka zostać przekształcony w niemiecki uniwersytet w Krakowie. Fotografie ukazywać miały walory przyrodnicze Generalnego Gubernatorstwa, zacofanie kulturowe ziem podbitej Polski, jak również dowodzić odwiecznej niemieckiej obecności na „Wschodzie” tłumaczonej jako „niemiecka misja cywilizacyjna”. W tym celu nie zawahano się użyć instrumentalnie historii Sądecczyzny, w tym epizodu tzw. kolonizacji józefińskiej. Rekonstrukcja domu z Gołkowic Dolnych, gdzie pokazywana jest praca Doroty Nieznalskiej, przypomina także i o losach spolonizowanej w ciągu prawie dwustu lat życia na Sądecczyźnie ludności, przybyłej tutaj w XVIII wieku./Wojciech Szymański/

 

© Dorota Nieznalska 2009 - 2020 | polityka prywatności

wdrożenie strony www: Brandrei.com